Jak się skupić przy dziecku?
Lifestyle

Czy praca przy dziecku jest możliwa? Jak się skupić? 9 rad

Chyba każdy kto ma pod skrzydłami małego berbecia wie, że jednoczesna praca i dobre wychowanie mają się z daleka od siebie! To jak połączenie wiatraków z piernikami, więc jak się skupić na pracy przy dziecku i wziąć porządnie za robotę? Mam kilka swoich metod! Może skorzystacie?

Do wpisu zainspirowała mnie Natalka z Jestrudo, gdy napisała wpis o tym jak się skupić i dlaczego nie możemy się skoncentrować. W 100% zgadzam się z jej poglądami i to w bardzo wielu względach. Jednak w przypadku jednoczesnego posiadania malucha u boku, sprawa nie wygląda już tak kolorowo. Jak ta sytuacja sprawdza się u nas? Przekonajcie się sami.

Kiedy w moim życiu nastała era rodzicielska, moje życie bardzo się zmieniło. Z bardzo zaplanowanej i dość perfekcyjnej osoby, nagle zaczęłam zapominać o podstawowych czynnościach i obowiązkach. Zdarzały się sytuacje w których zapominałam zapłacić to i owo, albo nie załatwiłam czegoś na czas. Rzeczy ważne zeszły na dalszy plan kosztem mojego malucha.

Wciąż borykam się z problemem skupienia nad tym co robię i nad czym pracuję, a jednoczesnym przebywaniem z dzieckiem. To lada wyzwanie! Mam jednak kilka sposobów, które coraz częściej stosuję i które w dużej mierze ułatwiają mi jednoczesną pracę i opiekę nad szkrabem. Może i Wy skorzystacie?

Untitled design (2)

1. PLANUJ CZAS, SPISUJ LISTY ZADAŃ

Wiem, z tym może bywać bardzo różnie. Sama zauważyłam, że gdy z rana lub wieczorem stworzę sobie listę celów/zadań na dany dzień to jest on efektywniejszy o conajmniej 70% niż ten, w którym wszystko wynika samo z siebie. Są sytuacje, których nie przeskoczysz, ale dobry plan pozwoli Ci rozłożyć dzień na części i zaplanować co konkretnie masz zrobić. Bez tego przełożysz kolejne ważne sprawy na kolejne dni.

2. ODPOWIEDNIO WCZEŚNIE PRZYGOTUJ JEDZENIE/OBIAD DLA SIEBIE I DZIECKA

Początki macierzyństwa bywają trudne ze względu na nową rolę i przyzwczajenie się do sytuacji. Zdarzało się, że nie jadałam obiadów w ogóle, ale w sytuacji posiadania małej istoty – nie ma wymówek. Często zaczynam korzystać z zasady, że przygotowuję posiłki wcześniej, np. rano odrazu za jednym zamachem robiąc śniadanie i za chwilę obiad lub odwrotnie – szykując obiad razem z kolacją, aby danie było gotowe na następny dzień – husband szczęsliwy bo ma jedzenie do pracy, dziecko zadowolone (powiedzmy bo z tymi obiadkami to ostatnio i tak same problemy), a mama nie musi marnować czasu w dzień na kolejne przygotowanie.

3. ZORGANIZUJ WŁASNĄ PRZESTRZEŃ I MIEJSCE DO PRACY

PORZĄDEK! Jestem trochę pedantką, trzeba przyznać, ale odkąd Groszka pałaszuje w domu, moje nerwy są wciąż na granicy w tej kwestii. Już zdąrzyłam się przyzwyczaić do ciągłego sprzątania i ogarniania milionów zabawek, kredek, misek i ubrań z szafki spod mych nóg. To jest rozgardiasz Groszki, ja za to potrzebuję kawałka miejsca na komputer, bo to główne źródło mej roboty. Zawsze nie mogłam usiąść do pracy, gdy widziałam nieporządek. Teraz też tak mam, ale przymykam na to oko. Czy to coś da, jeśli sprzątne cały pokój, a za kilka minut będzie on wyglądał identycznie. Matko Polko, wyluzuj (ale tak w miarę, żeby strasznego burdelu to też nie było)

4. MÓWIĄC O SPRZĄTANIU…

Staraj się sprzątać z samego rana kiedy jesteś pełna werwy i wszystko Ci szybciej idzie, albo wieczorem np. gdy maluch smacznie śpi. Dla mnie to zasada idealna, pozwalająca na niemarnowanie sobie dnia na rzeczy mało, a zarazem bardzo istotne. W dzień wolę popracować i spędzić ten czas na spacer z dzieckiem, zabawę lub pojechanie i załatwienie innych spraw.

5. STARAJ SIĘ WSTAWAĆ WCZEŚNIE

Gdy pracujesz w domu teoretycznie możesz wstać o której chcesz, ekhem.. o tej o której pozwoli Ci Twoje dziecko. Jeśli maluch wstaje wcześnie to super, jest Twoim niepowtarzalnym budzikiem. Jeśli późno – jest gorzej, bo Twój zegar współgra razem z nim. Im później wstaniesz, tym najczęściej mniej zrobisz. Proste. Wbrew powiedzonku „kto rano wstaje.. ten się g…. wyśpi”, ale chociaż zrobi robotę!

6. SIEDZĄC PRZY KOMPUTERZE, STARAJ SIĘ ZAPEWNIĆ DZIECKU CIEKAWĄ ROZRYWKĘ

Kto powiedział, że będzie łatwo? Pracujesz, skupiasz się wybitnie, a tu trach, ciach i tragedia! Dziecko biega, krzyczy, chce jeść, chce piciu, a to się przytulić, a to powygłupiać. Osobiście, gdy mam coś zrobić – nie lubię jak mi ktoś przeszkadza, ale cóż począć. W takich chwilach mam kilka swoich niezawodnych broni (pewnie każda mama ma inną) – bajki, kredki, książeczki, wyciąganie ubrań z szafy itp. Potem jest sporo sprzątania, ale chociaż zrobisz swoje i masz te pare minut na ogarnięcie swoich spraw.

7. WYŁĄCZ WSZYSTKO CO CIĘ ROZPRASZA

Tak! Mówię o portalach społecznościowych, typu FB, Instagram, YT itp itd. Ja zawsze mam problem z tym pierwszym. Mam fisia na punkcie zdjęć, należę do bardzo wielu grup fotograficznych i oglądam i patrzę, a mój FB rośnie i rośnie w ilość tych postów. Jak już zacznę, nie mogę skończyć. Ostatnio mam nową metodę! Wyłączam FB, a telefon kładę gdzieś dalej, gdzie nie będzie w zasięgu mej ręki. Serio, wtedy potarfię zrobić o wiele więcej w krótszym czasie! Wam też polecam!

8. PRACĘ NADRABIAJ PO GODZINACH, DZIECKO WARTE JEST TWOJEJ UWAGI!

Nieraz biję się z myślą, że za dużo siedzę przy komputerze, a za mało poświęcam czas maluchowi. Niestety, jeśli chcesz się rozwijać (tak jak ja), musisz na to porządnie zapracować. Z dzieckiem schodzi Ci poprostu .. troszeczkę dłużej. Niepokój o dziecko zakrząta Ci głowę i nie możesz skupić się na tym co masz zrobić. Nie katuj się, jeśli nie zrobisz wszystkiego na czas. Spójrz na malucha, a uśmiech sam przypłynie na usta. Jesteś mamą, więc dasz radę! Jeśli nie wyśpisz się kilka razy, a nadrobisz zaplanowaną pracę i … jednocześnie uśmiech berbecia – zmęczenie przejdzie samo.

9. JEŚLI MASZ TAKĄ OPCJĘ, PRZYJMIJ POMOC OD INNYCH PRZY OPIECE NAD DZIECKIEM

 Z reguły chciałoby się być samodzielnym i nie prosić nikogo o żadną pomoc, ale czasem sytuacja przerasta. Mamy są wielozadaniowe i muszą myśleć o wielu sprawach naraz (ja mam z tym olbrzymi problem). Jak tylko jadę do rodziców, spada mi kamień z serca, gdy mogę chwilę popracować w spokoju, a dziadek czy babcia zajmują się maluchem. Mam wtedy poczucie, że moje dziecko jest w dobrych rękach i ktoś może mu poświęcić swoj czas na 100%, a nie połowicznie. Dla każdej mamy taka „forma odpoczynku” od dziecka też jest dobra i zdrowa – dla wszystkich.

SPRAWA OSTATNIA

Znalazłam tą aplikację zaledwie kilka dni temu, ale odrazu przypadła mi do gustu. Kiedy Groszka urządza sobie dzienną drzemkę, ja jak struś pędzę do komputera i biorę się za to co mam zrobić, włączam w tym czasie dźwięki, które wyciszają mnie, a świat staje się odrazu o stokroć przyjemniejszy. Z całego serca polecam coś na wyciszenie i coś na skupienie – aplikacja dźwiękowa – NOISILI !

A na koniec coś miłego 🙂 Naduśka <3

czy praca przy dziecku jest możliwa?

praca z dzieckiem w domu

jak się skupić przy dziecku?

jak się skupić?

skup się mamo

GROSZK&MODA: 

– bluza – ZARA,

– legginsy – PEPCO,

– buciki – H&M,

– szal – mauśki z szafy 😉

Jeśli Ci się spodobało, zostaw po sobie ślad, w postaci polajkowania lub komentarza – to dla mnie największa zapłata za to co robię dla Ciebie!

Previous Post Next Post

You Might Also Like

  • Mamo Groszki, ja już wiem, że od kiedy w naszym domu pojawił się nasz synek, jedyną opcją dla mnie jest wyjście do pracy. I cieszę się, że w ogóle taką mam!