6
Groszki

Pierwsza sesja świąteczna

Wraz z nadejściem moich rozkmin o nowym obiektywie do mego aparatu, zaczęły się zbliżać święta. A dokładniej nasze pierwsze święta z Groszką! Z tego też względu, że przecież pierwsze to muszą być w jakiś sposób „uczczone”, za pozwoleniem i przy pomocy moich drogich znajomych fotografszek Aparatek umówiłyśmy się na zorganizowanie sesji świątecznej Groszce!

Od samego początku nie było łatwo, gdyż Groszka akurat miała jeden z trochę gorszych dni:D Była trochę marudna, jednak aby wszystko wyszło dobrze, nakarmiłam ją dość porządnie. Efekt był dość odwrotny, gdyż w momencie gdy miałyśmy już wychodzić, Grosia sobie pierwszy i ostatni raz w swym młodziutkim życiu usnęła w krzesełeczku do karmienia 😉 (do tej pory zastanawiam się jak ona tego dokonała ?). Sesje zorganizowałyśmy u Aparatek (bo są profesjonalistkami :D). Mają odpowiednie oświetlenie, fajne dodatki do sesji i póki co dużo lepsze aparaty, pomysły i doświadczenie ! Nie powiem, uczę się od nich bardzo wiele, przy okazji trochę się koleżankujemy, więc nasze sesje są naprawdę czystą przyjemnością. Dzięki sytuacji, iż użyczyły mi do zrobienia zdjęć swego aparatu i szkła, mogłam się dużo poduczyć (oczywiście drugim apartem zrobiły nam profesjonalną sesję:D). Jednak na zamiary napisania tutejszego nowego wpisu, zdjęcia uczynić chciałam również JA! Tak jak mówiłam od początku nie było łatwo, jechałyśmy autem – Grosia płakała. Przyjechałyśmy w nowe miejsce – też płakała. Po czym przyjechałyśmy na miejsce, rozkładałyśmy „sprzęt” itp., chciałyśmy już zaczynać i… Grosiek chyba stwierdził, że już się zmęczył to poszedł spać 😀 Heh, dobrze że dziewczyny poraczyły mnie pyyszną kawą 😀 Przez czas snu Naduśki, udało nam się na spokojnie zaaranżować całą stylizację. Rzeczywiście ten sen się jednak przydał 😉 Wszystko rozplanowałyśmy i wzięłyśmy się do roboty!

PHOTOGROSZKI: Przy takich klimatycznych, w tym przypadku świątecznych zdjęciach wykorzystałyśmy świąteczny stroik, świąteczne lampki, świece i odpowiednie tło. Efekt wyszedł całkiem fajny właśnie ze względu na odpowiednie dodatki. Dobrze jest się posługiwać odpowiednimi atrybutami i kolorami do danej sytuacji. W tym przypadku czerwień była dla nas na pierwszym miejscu. Na koniec przy obrabianiu zdjęć nadałam ciekawe filtry, tak by był dość ciekawy nastrój, a zdjęcie bardziej klimatyczne 😉

sesja swiateczna

sesja swiateczna

sesja swiateczna

sesja swiateczna

18

GROSZKA&MODA:

Sukienka w kratę: Polarn O. Pyret

Czerwone skarpety z antypoślizgami: PEPCO

Dodatki:

opaska z kokardą: H&M,

opaska długa w grochy: pasmanteria

Buciki Kozaki: Cool Club

Previous Post Next Post

You Might Also Like

  • Martyś

    W tych zdjęciach to już od dawna jestem zakochanaaaa 😀
    Najlepsze! <3