letnia sesja dziecięca
Groszki, Miejsca & Wyzwania

Letnia sesja dziecięca

Pomału pomału moje sesje nabierają więcej barw i profesjonalizmu. Pomału osiągam efekt, o którym marzyłam juz jakiś czas temu. Nie jest on jeszcze na poziomie ekspert, ale jest lepiej niż gorzej 😉

Na dniach wybrałyśmy się na polanę w Markach pod Warszawą. Pogoda była piękna. Wiedziałyśmy że będzie upał, więc na sesję trzeba się było wybrać z rana. Jednak od samego początku było kilka przeszkód (chyba to już tradycja w moim wykonaniu) 😀 Ale spoko w przeciągu kilkunastu minut poślizgu, po godz. 9.00 byłyśmy na miejscu 🙂

Miejsce wymarzone, z przebijającym się lekko światłem przez liście drzew, robaczków jeszcze nie aż tak dużo. Jest idealnie. Inscenizacja zaplanowana. Dziewczyny przebrane. Spawdzam ustawienia aparatu. Na większości zdjęć z tej sesji decyduję się na ustawienia: f/1,8, ISO 160. Preselekcja przysłony, więc czas dopasowany – głównie przedział 1/2000 i 1/4000. Jeśli się ktoś eksperci, pewnie wybrałby inne ustawienia, ale.. moim zdaniem było wystarczająco.

Przy obróbce, główną uwagę zwróciłam na kolory, udało mi się również (ponownie) zastosować efekt tzw. flary, którą wciąż próbuję ogarnąć. Efekt sesji zamieszczam poniżej. I jak?

Las w Markach, Warszawa

letnia sesja dziecięca

letnia sesja dziecięca

sesja dziecięca

miłość matki do dziecka

miłość matki do dziecka

Jeśli macie jakieś uwagi, podpowiedzi, albo po prostu Wam się podobało – piszcie w komentarzu 🙂 

Previous Post Next Post

You Might Also Like